Estima CUP – 2006

W mocno obsadzonym turnieju ESTIMA CUP w Nowej Rudzie zajmujemy 12 miejsce.

Podczas turnieju dla nas najważniejsza było sprawdzenie się na tle lepszych rywali oraz realizacji założeń nad którymi pracowaliśmy przez ostatnie miesiące, a nie mieliśmy jak realizować ich podczas ligi.

Zaczęliśmy od mocnego uderzenia i już po 10 minutach w pierwszym meczu prowadziliśmy z Cracovią (2 miejsce w turnieju). Jednak nie udało nam się dowieźć wyniku do końca. Strzał z dalszej odległości oraz błędy indywidualne przy podaniach do partnerów doprowadziły do utraty 3 bramek. Kolejne trzy spotkania to dobra gra naszego zespołu lecz traciliśmy bramki w zbyt łatwy sposób. Ostatni mecz z Escolą (zwycięzca turnieju) to całkowita dominacja przeciwników, którzy udzielili nam srogiej lekcji futbolu.

W drugi dzień rozgrywek trafiliśmy do grupy srebrnej i z samego rana rozegraliśmy mecz z Nysą Kłodzko. Był to jeden z najlepszych meczy naszej drużyny. Bardzo dobra organizacja w defensywie oraz otwarcie i budowanie gry pozwoliło nam na stworzenie sobie kilku dobrych sytuacji i jedno z nich zakończyło się bramką po doskonale rozegranym rzucie rożnym. Kolejny mecz z Garbarnią Kraków to całkowicie inna drużyna, brak płynności i dokładności w naszej grze doprowadziło, że był to najbrzydszy mecz naszej drużyny. W kolejnych meczach gra wyglądała już lepiej i udało nam się strzelić 3 bramki z Chojnikiem Jelenia Góra. Natomiast ostatni mecz z Escolą II w głównej mierze toczył się na naszej połowie lecz chłopcy postawili się ekipie z Warszawy. Kilka kontr wyprowadzonych przez nasz zespół nie zamieniliśmy na zdobycz bramkową, a bramki straciliśmy w końcówce spotkania po stałych fragmentach.

Turniej można uznać za bardzo udany. Po pół roku grania z zespołami, które rzadko nam zagrażały (bilans bramek w lidze 102-6) chłopcy poczuli presję oraz musieli wznieść się na wyżyny swoich umiejętności. Nasi zawodnicy musieli szybko podejmować decyzję oraz musieli przewidywać co wydarzy się na boisku. Cały czas musieli być skoncentrowani oraz cały czas musieli walczyć na każdym metrze boiska.

Przez ostatnie miesiące skupialiśmy się na otwarciu oraz budowaniu gry. Na tle dobrych rywali wychodziło nam to całkiem przyzwoicie i nie baliśmy się grać w piłkę.

Rozegraliśmy 9 spotkań podczas nich były bardzo dobre momenty, słabsze oraz bardzo dobre i złe lecz każdy z zawodników dał z siebie wszystko i może być z siebie dumny, ze pozostawił na boisku serce i zdrowie!!

BYŁA JEST I BĘDZIE, BRZESKA STAL!!!!!!!

Stal Brzeg – Cracovia Kraków 2-3

Bramki: Kacper Sikorski, Konrad Stach

Stal Brzeg – Śląsk Świętochłowice 1-1

Bramki: Kacper Sikorski

Stal Brzeg – Progress Warszawa 1-1

Bramki: Adam Zachwiej

Stal Brzeg – Nysa Kłodzko

Bramki: Kacper Sikorski

Stal Brzeg – Escola Warszawa 0-10

Stal Brzeg – Garbarnia Kraków 0-0

Stal Brzeg – Nysa Kłodzko 1-0

Bramki: Mateusz Młynarczyk

Stal Brzeg – Chojnik Jelenia Góra 3-1

Bramki: Konrad Stach, Jakub Senecki, Mateusz Młynarczyk

Stal Brzeg – Escola Warszawa 0-2