Zdjęcie

Zmiana trenera w trampkarzach młodszych

Obowiązki nowego trenera od rundy wiosennej przejmuje Jarosław Aleksandrzak.

Dla nowego trenera czeka sporo wyzwań, a celem na najbliższe pół roku będzie przygotowanie zawodników do gry na najwyższym szczeblu rozgrywek w trampkarzach oraz wyselekcjonowanie zawodników rocznika 2006 i 2007.

Nowy trener jako zawodnik oraz trener związany był z klubem Moto-Jelcz Oława. Przeszedł przez wszystkie kategorie wiekowe w młodzieżowej piłce i przez pół roku reprezentował barwy w III ligowej Foto-Higieny. Od 2012 roku jako trener pracował kolejno z kategoriami skrzat, żak, orlik, młodzik oraz przez kilka miesięcy
w grupie trampkarzy.

Ostatnio w Moto Jelczu pracował z seniorskim zespołem kobiet występującym w III lidze. Obecnie jest
w trakcie kursu UEFA B.

AP: – Który trener jest dla ciebie wzorem do naśladowania?
J.A. – Jest wielu znakomitych trenerów mam na myśli również tych pracujących na niższym szczeblu i ciężko wyróżnić jednego, Nagelsmann, Tuchel, Guardiola, Klopp, Pochettino, Simeone, naprawdę wiele inspirujących postaci…

AP: – Co musi zrobić młody zawodnik aby zagrać w kadrze polski?
J.A. – Nie ma na to przepisu ale trzeba szukać swojego szczęścia czyli mieć pokorę, ciężko pracować, być cierpliwym i wierzyć w swoje marzenia.

AP: – Dlaczego został Pan trenerem?
J.A. – Piłka nożna od zawsze była dla mnie największą pasją, zdawałem sobie sprawę z swoich ograniczeń które mogły mi nie pozwolić występować na przyzwoitym poziomie dlatego też bardzo szybko zrezygnowałem z gry i podjąłem decyzje o spróbowaniu się w innej roli czyli trenera co okazało się dla mnie świetnym wyborem ponieważ z roku na rok ta praca coraz bardziej mnie ciekawi i pochłania oraz daje bardzo dużo pozytywnych emocji i radości.

AP: – Co jest dla Pana ważniejsze: wynik czy gra
J.A. – Wynik przeważnie jest skutkiem dobrej gry dlatego obie rzeczy są ważne, pytanie czym dla kogo jest dobra gra czy ta ofensywna czy defensywna tutaj zawsze będą spory. Oczywiście można przegrać spotkanie grając “lepiej” dlatego kluczowa w ocenie jest dla mnie powtarzalność w dłuższym wymiarze czasu.

AP: – Jakie cechy ceni Pan u zawodników?
J.A. – Bardzo cenię zawodników którzy mają otwarte głowy, chcą się uczyć, rozwijać, zarówno pod kątem sportowym jak i swojej osobowości. Tworzy się wtedy pozytywna energia co nakręca do pracy i zawodników i trenera.

AP: – Życzymy owocnej pracy.